***Oczami Zuzy***
-Uwaga,uwaga!Specjalny komunikat dla fanów zespołu 1D. Osoba, która najlepiej zaśpiewa ich piosenkę dostanie bilet do Londynu i spotkanie z członkami zespołu.-podeszłam i wyłączyłam radio.Młoda zaczęła sie drzeć na cały dom.
-Aśka ogarnij się wreszcie!-wrzasnęłam na moją "kochaną siostrzyczkę".
-Oj cicho bądź seksocholiczko-odpowiedziała mi ze złośliwością. Nagle do kuchni weszła mama.
-Jaka znowu
seksocholiczko?!- od odpowiedzi uratowało nas pukanie do drzwi. To była Nikola,
z którą umówiłyśmy się na zakupy. Poszłam otworzyć. Nie myliłam się. Przywitała
mnie szczerym uśmiechem.
-Hej stara,
wchodź.- zaprosiłam ją do środka.
-Dobra, nie.
Chodźcie, bo nam sklepy zamknął.
-Aśka, rusz
się- krzyknęłam. Przyszła po kilku minutach. Po dotarciu do centrum handlowego
skierowałyśmy się do „H&M”, ale Aśka zaciągnęła nas do kolejki na te
przesłuchanie.
-Aśka ty
debilko! Ja nie chce!- krzyknęłam na cały głos i ludzie się dziwnie na mnie
spojrzeli.
- Idziemy i
koniec!- wrzasnęła. Dostałyśmy numerek 1199. Stałyśmy w tej kolejce ponad pół
dnia. Nadeszła nasza kolej. Weszłyśmy.
-Witam,
proszę się przedstawić.- powiedział jeden z jury.
-Ja jestem
Joanna Kortez, mam 17 lat, ta po lewej to Zuza moja starsza siostra ma 18 lat.
Ta po prawej to Nikola Rudowicz, przyjaciółka Zuzy i jesteśmy z Warszawy. Zaśpiewamy
OWON.
-Zaczynajcie-
odpowiedział. Zaśpiewałyśmy, Aśka zostawiła swój numer telefonu i wyszłyśmy.
- No i teraz
nici z zakupów.- Nikola posmutniała.
-Chodźmy do
domu.- powiedziałam. Weszłyśmy do domu i nagle zadzwonił Aśki telefon. Ta
zaczęła piszczeć na całą dzielnicę.
-Tak to ja… Oczywiście… Naprawdę? Nie wierze.
Oczywiście o 12? A nie o 7 rano?... Dobrze… Do widzenia. Aaaaa! Wygrałyśmy, boshe
wygrałyśmy-powiedziała i zemdlała. Poszłam odprowadzić Nikole. Jak wróciłam
zaczęłam się pakować, walizki postawiłam w salonie i poszłam spać,a Aśka
pakowała się chyba do 3 w nocy, albo i dłużej. Jezus jak ona mnie denerwuje!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz